flaga-wielkiej-brytaniiDziś aby znaleźć pracę w krajach Unii Europejskiej, nie potrzeba na to żadnych specjalnych pozwoleń ani dokumentów. Wystarczy że złożymy stosowne aplikacje na adres konkretnej firmy i dokładnie tak samo jak w Polsce, przejdziemy przez rozmowę kwalifikacyjną. Konieczna będzie również rekrutacja. Jeżeli władamy językiem w stopniu choćby komunikatywnym, możemy śmiało spróbować szczęścia w znalezieniu wymarzonej pracy za granicą. Największym powodzeniem wśród polskich emigrantów cieszy się praca na Wyspach Brytyjskich. Język polski słychać tam niemal na każdym kroku, a sami Anglicy żartują, że niedługo będzie nas więcej niż rodzimych mieszkańców Wysp. Szukanie pracy za granicą dla wielu stało się szansą na zarobienie całkiem przyzwoitych pieniędzy. Ta sama praca, za którą w Polsce otrzymujemy wynagrodzenie ledwo wystarczające na podstawowe opłaty, tam wystarcza na godziwe życie na przyzwoitym poziomie. Pomimo że bardzo często wykonujemy pracę daleką od ideałów, to jednak godziwa zapłata staje się swego rodzaju bodźcem mobilizującym nas do dodatkowego wysiłku. Nie od dziś bowiem wiadomo, że tam gdzie godziwa płaca, tam lepsza praca. Gdziekolwiek jednak podejmiemy pracę, narażeni jesteśmy na wyzyskiwanie. Jest to zjawisko w dzisiejszych czasach dość powszechne. Pracodawcy bardzo często dopuszczają się tego typu precedensów, gdyż doskonale zdają sobie sprawę, że rzadko kto, bojąc się utraty pracy, zdecyduje się przeciwstawić. Jednak praca pod presją nie sprzyja w żaden sposób prawidłowemu wykonywaniu powierzonych nam zadań. Wyzysk w miejscu pracy, zwany również mobingiem, jest przestępstwem i podlega surowej karze. I choć pracodawcy doskonale zdają sobie z tego faktu sprawę, rzadko który traktuje to poważnie. Niektórzy wychodzą z założenia, że praca w atmosferze zastraszenia, pod presją, jest dużo bardziej wydajna, a osoba „czująca nóż na gardle” dużo lepiej wywiązuje się ze swoich obowiązków. Nic bardziej mylnego. Praca pod presją wykańcza zarówno fizycznie jak i psychicznie, powoduje zaburzenia emocjonalne oraz gwałtowny spadek wiary we własne możliwości. Warto o tym pamiętać, zanim kolejny raz narażeni zostaniemy na niepotrzebny stres w pracy. W końcu praca pod presją nie służy nikomu.